Stan wojenny … nie ma Internetu

Gdy 30 lat temu 13 grudnia 1981 r. Wojciech Jaruzelski wprowadzał w Polsce stan wojenny wyłączono telefony. Obecnie w podobnych sytuacjach konieczne jest też wyłączenie Internetu.

Przekonaliśmy się o tym na przykładzie ostatnich zajść w Egipcie gdzie w nocy 27/28 stycznia 2011 r. całkowicie odcięto 80-cio milionowy kraj od internetu.

O tym, że różne kraje prowadzą swoistą cenzurę internetu wiemy od lat – na przykładzie Chin, które umiejętnie filtrują, blokują dostęp do sieci swoim obywatelom do tekstów, portali uznanych za szkodliwe (szczególnie dla treści spoza swojego kraju). W przypadku Egiptu nastąpiło całkowite odcięcie internetu oraz telefonów.

Co w takich sytuacjach – teoretycznie istnieją telefony i internet satelitarny, są stosunkowo drogie w eksploatacji – jednak w tym przypadku są to jedyne formy komunikacji (z których korzystają np. korespondenci stacji telewizyjnych).

W przyszłości także w przypadku konfliktów zbrojnych coraz częściej należy spodziewać się, że nim nastąpi wojna wcześniej zostanie sparaliżowany internet i telefony.

Obecnie nie wyobrażamy sobie jak można żyć bez internetu, gdyż wszystkie dziedziny życia są z nim związane i wystarczy wyłączyć tylko ten jeden kanał informacji, alby cała gospodarka kraju przestała działać i to nie tylko duże instytucje jak giełda, banki ale także zupełnie małe firmy.

Przykładowo obsługa bankowa małych firm przez internet – nie ma internetu Bank Internetowy nie istnieje i nie dostaniesz się do swoich pieniędzy.

Internet to obecnie podstawowe medium podobnie jak prąd i telefon
bez którego nie wyobrażamy sobie życia. A z czasem jeszcze więcej usług będzie realizowanych wyłącznie przez internet.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *